Osuszanie podposadzkowe – usuwanie wody spod podłogi
+48 538 911 666
Dlaczego woda pod podłogą to poważny problem?
Współczesne podłogi są świetnie wyizolowane. Folia PE, styropian, wełna mineralna – kilka warstw, które chronią przed zimnem i hałasem. Problem w tym, że te same warstwy stają się pułapką dla wody. Gdy dojdzie do zalania, wilgoć dostaje się pod posadzkę i nie ma jak stamtąd wyjść. Nie ma naturalnej drogi ucieczki.
Co gorsza, nawet niewielkie nasiąknięcie styropianu (około 1%) może obniżyć jego właściwości termoizolacyjne o kilkanaście procent. A wilgoć stojąca w ciemnych, zamkniętych przestrzeniach to idealne środowisko dla pleśni i grzybów. Dlatego trzeba działać, zanim zacznie się rozkład materiałów izolacyjnych.
Jak osuszamy warstwy pod posadzką?
Stosujemy sprawdzone metody, dobierając je do konkretnej sytuacji. W tradycyjnym osuszaniu powietrze często krąży pod posadzką chaotycznie – my nadajemy mu kierunek i kontrolę.
Metoda podciśnieniowa
Agregat zasysa powietrze przez otwory w posadzce. Sprawdza się najlepiej gdy występują lokalne skupiska wody – dosłownie ją wysysamy. Wymaga separatora wody i pompy odprowadzającej.
Metoda nadciśnieniowa
Wtłaczamy suche, podgrzane powietrze pod posadzkę. Nasyca się wilgocią i jest przepychane w stronę dylatacji przy ścianach. Lepsza przy równomiernym zawilgoceniu całej powierzchni.
System PUSH&PULL
Połączenie obu metod – z jednej strony wtłaczamy powietrze, z drugiej wyciągamy. To nie chaotyczny ruch, lecz kontrolowany przepływ przez wszystkie warstwy izolacji. Najskuteczniejsza metoda przy dużych zalaniach.
Osuszanie przez dylatacje
Alternatywa dla wiercenia – wykorzystujemy dylatacje obwodowe przy ścianach. Dysze przyścienne wprowadzamy tam, gdzie wylewka jest oddzielona od ściany pianą dylatacyjną.
Jak wygląda cały proces?
- Diagnostyka i pomiary – Przyjeżdżamy z kamerą termowizyjną i higrometrami. Lokalizujemy zawilgocenie, sprawdzamy jakie warstwy są pod posadzką (styropian, wełna, folia). Na tej podstawie dobieramy metodę.
- Przygotowanie punktów dostępu – Wiercimy otwory w posadzce lub wykorzystujemy istniejące dylatacje. Przez te punkty wprowadzamy dysze. Ilość otworów zależy od wielkości pomieszczenia i skali zalania.
- Instalacja systemu – Podłączamy dysze do agregatów osuszających. Ustawiamy przepływ powietrza – czy to zasysanie, wtłaczanie, czy kombinację PUSH&PULL. Zawilgocone powietrze odprowadzamy poza budynek.
- Osuszanie z kontrolą postępu – Sprzęt pracuje całą dobę. My przyjeżdżamy 2-3 razy w tygodniu na pomiary kontrolne. Dokumentujemy spadek wilgotności. Proces trwa zazwyczaj od 2 do 4 tygodni.
Kiedy potrzebne jest osuszanie podposadzkowe?
Wzywają nas klienci w różnych sytuacjach:
- Awaria ogrzewania podłogowego – pęknięta rura pod wylewką
- Zalanie z góry – woda przesiąkła przez strop do warstw izolacji
- Awaria pralki, zmywarki – woda weszła pod panele lub parkiet
- Podtopienie parteru lub piwnicy
- Nieszczelność instalacji wodnej ukrytej w podłodze
Sygnały ostrzegawcze: parkiet pęcznieje, panele się odkształcają, przy podłodze czuć wilgoć lub stęchliznę, pod listwami widać ślady wody. Jeśli coś takiego widzisz – zadzwoń. Im szybciej zaczniemy, tym większa szansa że uratujemy posadzkę bez wymiany.
Nasze kwalifikacje i sprzęt
Mamy certyfikat Solutions Academy wydany przez Dantherm Group z zakresu osuszania podposadzkowego w systemie Aerial AERCUBE. To konkretne szkolenie z obsługi profesjonalnego sprzętu i metod pracy – nie marketingowa papka. Dysponujemy kompletnym zestawem do osuszania podposadzkowego: agregaty, dysze, separatory wody, pompy odprowadzające.
Jesteśmy ubezpieczeni (OC na 100 tys. zł), wystawiamy faktury VAT i pomagamy z dokumentacją dla ubezpieczyciela.
Często zadawane pytania
Ile trwa osuszanie podposadzkowe?
Standardowo od 2 do 4 tygodni, w zależności od skali zalania i grubości warstw izolacji. Samoistne schnięcie mogłoby trwać miesiącami – profesjonalne osuszanie skraca ten czas wielokrotnie. Kontrolujemy postęp i kończymy gdy pomiary potwierdzą bezpieczny poziom.
Ile kosztuje osuszanie podposadzkowe?
Cena zależy od stopnia zawilgocenia, wielkości powierzchni i liczby punktów dostępu. Wyceniamy indywidualnie po ocenie sytuacji na miejscu – dojazd i wycena są bezpłatne.
Czy trzeba zrywać całą podłogę?
Nie – to właśnie główna zaleta osuszania podposadzkowego. Wiercimy punktowe otwory lub wykorzystujemy dylatacje przy ścianach. Podłoga zostaje na miejscu. Otwory po zakończeniu naprawia glazurnik – to niewielka ingerencja w porównaniu z wymianą całej posadzki.
Woda pod podłogą? Zadzwoń
Działamy 7 dni w tygodniu, od 6:00 do 22:00. Bezpłatna wycena na miejscu.

